Miesięczne archiwum: Listopad 2014

EXP GDC Beast

Seria adapterów EXP GDC została właśnie uzupełniona o kolejną wersję, zawierającą więcej złączy i możliwości niż niedawno wypuszczony model v7.0 Ares. Główne różnice między tymi adapterami to:

  • dodatkowe dwie zworki CTD oraz PTD do regulacji opóźnień (w niektórych przypadkach zapobiega problemom w wykryciu karty)
  • dodatkowe złącze USB (możliwość podłączenia dodatkowego urządzenia)
  • złącze zasilania karty graficznej (6pin) umiejscowione „z przodu”
  • dodatkowo wzmocnione gumową osłonką połączenie z kartą mPCIe/ExpressCard
  • pozłacane piny

egpu adapter exp gdc beast

Nowy adapter jest dokładnie tych samych rozmiarów co v7.0, więc jest przystosowany do montażu w obudowie EXP GDC zarówno w opcji plexi jak i alu.

Co najważniejsze, cena nie uległa zmianie i wynosi tyle samo co dostępny równolegle adapter v7.0 tj. 48$ + wysyłka.

„PCI-Express Scaling” w grach wg TechPowerup

PCI_Express_logo-660x268

Na łamach serwisu techpowerup.com pojawił się właśnie bardzo interesujący artykuł zatytułowany GeForce GTX 980 PCI-Express Scaling, który choć nie dotyczy stricte tematu eGPU, to jednak w istotny sposób przybliża nam jego słabości. Z okazji premiery kart NVDII najnowszej generacji, redakcja postanowiła wziąć na warsztat GTX980 i sprawdzić jak sprawuje się w aktualnie wydanych grach w zależności od zastosowanej szyny PCI-E oraz rozdzielczości.

Niestety, autorzy testu nie „zniżyli” się do naszego poziomu (tzn. przepustowości PCI-E x1 2.0 4Gbps) i swoje testy rozpoczęli od szyny PCI-E x4 1.1 (czyli 8Gbps), a skończyli na PCI-E x16 3.0 (czyli 128Gbps). Nie zmienia to jednak faktu, że skoro dana gra ma już znacznie obniżoną wydajność w przypadku x4 1.1, to na x1 2.0 z pewnością lepiej już nie będzie.

Kto wypadł najgorzej? Na pierwszym miejscu (co nie jest dla mnie zaskoczeniem) Ryse: Son of Rome na silniku CryEngine 4. Jak wyjaśniają autorzy testu, w grze zaobserwowano bardzo dużą wymianę danych pomiędzy GPU a CPU.

Na drugim miejscu (jakżeby inaczej) Wolfenstein: The New Order. Tutaj również nie można mówić o zaskoczeniu, bowiem już w moim amatorskim teście było widać znaczne problemy z szyną na domyślnych ustawieniach.  Autor testu potwierdza zresztą moje ówcześnie postawione wnioski:

Virtual Textures certainly look great in-game, providing highly detailed, non-repeating textures, but they also put a significant load on the PCI-Express bus. One key challenge here is to have texture data ready for display in-time. Sometimes too late, it manifests as the dreaded texture pop-in some users have been reporting.

Średnio wypadły również Battlefield 4 oraz World of Warcraft: Warlords of Draenor.

Optymizmem napawa jedynie fakt, że wydajność uzyskana na PCI-E x16 2.0 oraz PCI-E x8 3.0 była zbliżona do PCI-E x16 3.0, co sugeruje, że branża gier komputerowych nadal nie jest w stanie wykorzystać tak dużej przepustowości. W świetle pojawiających się ostatnio stacji dokujących (Alienware 13) na niepełnej szynie, jest to dobry prognostyk.

EXP GDC v7.0 Ares

Pół roku temu informowałem o alternatywnym dla PE4C adapterze do eGPU – EXP GDC v6.0. Okazuje się, że wpis ten jest już nieaktualny bowiem do sprzedaży trafiła właśnie nowa edycja tego lubianego adaptera o nazwie EXP GDC v7.0 Ares.

egpu exp gdc v7.0 1Względem poprzedniej edycji pojawiły się 2 nowości:

  • możliwość podłączenia adaptera przez nowy kabel ze złączem NGFF (wersja PCI-E do podłączania dysków SSD M.2)
    egpu exp gdc v7.0 2
  • możliwość zakupienia eleganckiej, aluminiowej obudowy dostosowanej do omawianego w tym newsie adaptera
    egpu exp gdc v7.0 3

Co więcej, cena uległa także nieznacznej obniżce. Sam adapter z wysyłką do Polski możemy zakupić za ok. 60$, zaś obudowę za dodatkowe 25$ (cena wysyłki nie znana).

Alienware 13 z opcjonalnym eGPU ?

Wygląda na to, że Dell pozazdrościł MSI ich nowego pomysłu o którym niedawno informowałem, czyli MSI GS30, czego efektem ma być opcjonalna stacja z zewnętrzną kartą graficzną przystosowana do pracy z najnowszą odsłoną Alienware 13.

alienware 13 egpu

Ta majestatyczna obudowa ma w sobie pomieścić pełnowymiarowy zasilacz ATX oraz pełne złącze PCI-E x16, umożliwiające podłączenie dowolnej karty graficznej. Prócz tego jako bonus otrzymujemy 4 porty USB umiejscowione na tylnej ściance obudowy.

alienware 13 egpu 3

W przeciwieństwie jednak do stacji MSI, która do podłączenia używa PCI-E x16 na wzór złącz stacji dokujących, Dell postanowił umożliwić u siebie podłączanie za pomocą kabla. Niestety na obecnym etapie producent nie zdradził specyfikacji złącza użytego w samym Alienware 13 (być może jest to tkz. PCIe external cabling), jednak eksperci podejrzewają, że oferuje przepustowość na poziomie PCI-E x4 3.0 (czyli 32Gbps).

alienware 13 egpu 2

To świetne początkowe wrażenie psuje jedynie fakt, że Alienware 13 sprzedawany jest z niskonapięciowym procesorem i5-4210U 1.7GHz.

W sieci dostępne są już pierwsze recenzje powyższego produktu – Alienware 13 Review: The First Futureproof Gaming Laptop.

Zestaw można zamawiać bezpośrednio na stronie sklepu Della w cenie 999$ (cenę podbija nieco niepotrzebnie wbudowana dGPU GTX 860M) za laptop oraz 299$ za stację bez karty graficznej. Jest też opcja zamówienia wersji z dołączoną kartą (do wyboru GTX 760 OC, GTX 970 oraz GTX 980).

MSI GS30 czyli kolejny pomysł MSI na eGPU

MSI jest ciekawą firmą. Jako pierwsza zauważyła potencjał drzemiący w eGPU i próbowała go wykorzystać, niestety z marnym efektem. Wystarczy wspomnieć obie edycje MSI GUS by tego dowieść.

Tym razem ma być jednak inaczej, a to dzięki najnowszemu urządzeniu MSI GS30 Shadow, które w całej okazałości możecie podziwiać na screenie poniżej:

egpu msi gs30 1

Spore pudło prawda? Na zestaw składa się 13 calowy (rozdzielczość 2560 x 1440) laptop z procesorem i7 4 generacji oraz kartą graficzną Intel Iris Pro o wadze 1,3kg. Ciekawsze jest jednak urządzenie z zewnętrzną kartą graficzną, które jak zapewnia producent zaoferuje przepustowość zgodną z pełnym złączem PCI-E x16 (prawdopodobnie przez wyprowadzenie PCI-E z płyty głównej laptopa w formie złącza stacji dokującej). Niestety pozostałe parametry sprzętu nie są znane. Sądząc jednak po wielkości urządzenia, można spodziewać się możliwości podłączenia najmocniejszych (a zarazem najdłuższych i największych) kart graficznych.

Cena nowego wynalazku MSI nie jest jeszcze znana. Wiadomo natomiast, że urządzenie na półki sklepowe ma trafić w styczniu 2015 roku.