Archiwa tagu: egpu 8460p

Czy jestem zadowolony z eGPU ?

Takie pytanie otrzymałem niedawno od jednego z użytkowników forum nhl.pl, pomyślałem więc, że warto odpowiedzieć publicznie. Tak – jestem zadowolony z eGPU które stworzyłem już w zasadzie rok temu, a poniżej wytłumaczenie dlaczego.

Czemu w ogóle zainteresowałem się tematem eGPU ?

Powód jest prosty. Kupiłem „przypadkowo” świetnego laptopa który nazywał się Dell Vostro 3450. Po pewnym czasie trafiłem na dopiero co powstały temat Zewnętrzna karta graficzna, (DIY) ViDock, Magma Box i pochodne, czyli czym to się je i zorientowałem się że jestem szczęściarzem – w moim laptopie było złącze ExpressCard, którego na etapie zakupu laptopa w ogóle nie uwzględniałem. A posiadanie ExpressCard = łatwa i wygodna możliwość podłączenia eGPU.

Jak już napisałem, Dell Vostro 3450 to był świetny, uniwersalny laptop z niższej półki biznesowej. Jedną z jego zalet była dedykowana karta graficzna 6630m która przez długi czas wystarczała do moich potrzeb (przez pewien czas grałem na niej nawet w Battlefield 3 na 30-40fpsach w 720p+low). Nadszedł jednak czas gdy karta przestała wystarczać (pojawił się bardzo zasobożerny Natural Selection 2) i postanowiłem wrócić do pomysłu eGPU.

Ile wówczas wydałem na eGPU ?

Ok. 1000zł. Tyle wyniosło mnie kupno adaptera (początkowo „polskiego wynalazku” jednego z użytkowników nhl.pl; potem „chiński” PE4L 2.1b), karty graficznej GTX560Ti oraz obudowy DIY Box. Zasilacz Fortron i monitor Benq miałem już po byłej stacjonarce.

moje egpu gtx 560ti + 8460p

Z czasem, korzystając z tego że na allegro zaczęły się pojawiać okazyjne cenowo modele HP Elitebooka 8460p, zmieniłem również laptopa a później procesor na 4 rdzeniowy i7. Łącznie wyniosło mnie to kolejne niecałe 1900zł.

Z czego jestem najbardziej zadowolony ?

Najkrócej mówiąc: ze wzrostu wydajności w moich ulubionych grach. W takiego Natural Selection 2, Napoleon: Total War czy XCOM: Enemy Unknown na 6630m nie mogłem zagrać w FullHD i 60fpsach. W Wiedźminie 2 w ogóle była trudność w utrzymaniu 30fpsów na HD – masakra. Po podłączeniu eGPU wzrost wydajności był kolosalny.

Oczywiście – są gry w których szyna ogranicza albo całkowicie niweczy powyższy skok wydajności. Na szczęście, takich gier jest niewiele i nie są to „moje ulubione tytuły” (pomijając nieszczęsnego Total War: Shogun 2). W sumie po to publikuję testy gier na blogu, żeby każdy mógł ocenić czy jego ulubione gry będą na eGPU dobrze działać.

egpu gtx560ti

Prawdziwym sprawdzianem dla mojego eGPU będzie premiera Wiedźmina 3. Jeśli będzie działać choć w 75% tak dobrze jak Wiedźmin 2 to z czystym sumieniem będę mógł powiedzieć że moje eGPU się opłacało.

Jak widzicie – najważniejszym kryterium pójścia w stronę eGPU było więc dla mnie uzyskanie wyższej wydajności jak najniższym kosztem (miałem już laptopa z EC). Kwestia dodatkowej mobilności (eGPU mogę w każdej chwili odłączyć i wziąć laptopa gdzie chcę) była dla mnie drugorzędna choć oczywiście również mile widziana.

Czy zamierzam dalej inwestować w eGPU ?

Chodzi mi po głowie zakup GTX660Ti lub GTX760 gdy ceny staną się w miarę okazyjne, ale na dobrą sprawę obecna GTX560Ti w zupełności mi wystarcza. Zastanawiam się czy nie lepiej zbierać już na laptopa ze złączem Thunderbolt 2… o ile ten pojawi się w końcu w laptopach bez „ogryzka” 🙂