Test Titanfall BETA

Ustawienia graficzne:

  • Internal – rozdzielczość 1366×768
  • external – rozdzielczość 1920×1080

titanfall_ustawienia

Benchmark:

Tryb: Hardpoint (utrzymanie 3 flag). 6 graczy vs 6 graczy + miniony (komputerowi przeciwnicy). Mapa: Angel City.

titanfall_screen

Wyniki:

  • internal – wykres czerwony
  • external – wykres zielony

titanfall wyniki

Wnioski i spostrzeżenia:

  • zacznę od tego, że zmiana tekstur w opcjach na „medium” bądź „high” powoduje drastyczne lagi. Analiza logów użycia pamięci w GPU wskazuje, że wyższej jakości tekstury potrzebują znacznie więcej niż 1GB pamięci którą posiada moja karta graficzna.
  • zmiana pozostałych ustawień graficznych na wyższe powoduje już „normalne” spadki fps bez zjawiska lagowania.
  • w grze zastosowano nietypowy sposób „blokady fps”. Pomimo wyłączonej synchronizacji pionowej maksymalny fps uzyskany podczas gry wynosił 60 ponieważ posiadam „tylko” 60Hz monitor. Niemożliwe było uzyskanie wyższej wartości (do tego zapewne trzeba mieć monitor 120Hz lub 144Hz).
  • w związku z powyższym różnica fps między internalem a externalem się mocno zatarła (nie widać maksymalnych wartości) a karta graficzna w wielu miejscach nie pracowała na 100%.

W mojej ocenie Titanfall jest całkowicie grywalny zarówno na internalu jak i externalu. Co prawda nie da się wykluczyć lekkiego ograniczenia przez szynę, ale uzyskane 40-60fpsów jest całkowicie zadowalające. Osoby bardziej kompromisowe ode mnie zawsze mogą jeszcze podnieść kilka opcji graficznych, co na pewno dostarczy lepsze doznania wizualne kosztem 5-10fpsów. Dotyczy to zwłaszcza właścicieli eGPU z kartami o pamięci >1GB ponieważ tekstury na „low” są tu wyjątkowo brzydkie.